feria de abril
Flamenco puro
dźwięk gitary - siła śpiewu - ekspresja tańca

Ognisty taniec, porywająca ekspresja, falbaniaste suknie i kastaniety. Efektowne zapateados (praca stóp) i nieuchwytne Duende. Ot, pierwsze skojarzenie, wywołane kadrem z filmu, wspomnieniem z podróży po przesiąkniętej flamenco Andaluzji. Jakie naprawdę jest flamenco? Nie ma jednej odpowiedzi, to taniec i muzyka, która w tych ludziach po prostu jest. I bez zbędnej filozofii i zadumy, niech o flamenco opowie fragment książki (…) Całkowicie skupiona na przyswojeniu sobie instrukcji liczyła takty(…) Felipe zauważył zmarszczone brwi i spięte ramiona.
 Señora, nie tak. Proszę. Luźniej. (…) W tym miejscu grzechem był brak luzu i myślenie zamiast odczuwania. (…)

Czuć i oddać to, co się czuje, tak mówią o flamenco. A jaki jest rys historyczno – kulturowy? W dużym skrócie Flamenco wywodzi się z kultury andaluzyjskich Cyganów. Najbardziej widowiskowy jest taniec, zwłaszcza elementy zapateados (stepu). Jednak gdy wejdziemy w flamenco głębiej zrozumiemy, jak ważne są śpiew i charakterystyczne dźwięk gitary.

Flamenco nierozerwalnie łączy się życiem i kulturą mieszkańców Andaluzji. Tak najlepiej je poznawać, zanurzone w swojej codzienności, w historiach tworzących je ludzi. Być częścią fiest i podziwiać ich koloryt. Cante, gitarra, cajón, palmeros i bailadores! Słynne ‘Ole’ wyrwane z ciszy, powiedziane niby mimochodem. Eso es flamenco! I ile regionów w słonecznej Andaluzji, tyle form i interpretacji Arte Flamenco. Flamenco puro, czyli „czyste” to najbardziej tradycyjna jego forma, i właśnie takie najbardziej nam się podoba. 

Compás al 4 & al 12
w czym tkwi sekret wiedzy o flamenco

 

 

Flamenco w tym słowie  kryje się i muzyka, i śpiew, i taniec. Flamenco, w tym słowie kryje się ogromne bogactwo i różnorodność. Mówiąc o flamenco musimy sięgnąć po kolejne słowo „palo (z hiszp. styl). W samym flamenco wyróżnia się około 30 odrębnych palos, z których każde posiada swoją nazwę, jak Alegrías, Tangos czy Martinete. Zasadnicza różnica sprowadza się do bazy rytmicznej i akcentowania. Potem rodzaj śpiewu, region z którego pochodzi, czy autor kompozycji/stylu w postaci znamienitego śpiewaka. Flamenco „wyszło z ulicy” i mimo, że wciąż ewaluuję, to zachwyca w swojej prostocie i szczerości. I tak już będzie zawsze z flamenco, albo Cię poruszy, albo nie. Mówią nawet, że to nie Ty wybierasz flamenco,
tylko Ono wybiera Ciebie (lub nie).

  Kolejne kluczowe słowa, o których należy wspomnieć to compás (z hiszp. rytm/takt)
i
Reloj Flamenco (z hiszp. Zegar Flamenco).To dwa pojęcia bez których studiowanie Arte Flamenco nie może się rozpocząć. Najpierw musimy poznać i „wprowadzić w ciało” bazę, by na niej móc budować. To tak, jak budować dom, najpierw potrzebne nam są solidne fundamenty, ściany i dach, dopiero potem wybieramy okna, drzwi i kolor wnętrz. Reloj Flamenco obrazuje w jaki sposób budowany jest takt we flamenco, a dalej jak sposób jego akcentowanie określa czy mamy do czynienia z Alegrías, Bulerías czy Martinete. 12 godzin na tarczy zegara to 12 wartości w takcie. Jak i gdzie rozkładają się akcenty przeczytajcie w opisie stylów w rytmie na 12 / Menu → Dance Academy → Flamenco → Style /.
Zagadnienie jest dużo prostsze w stylach rytmicznie rozliczanych na 4, jak Tangos czy Tientos.
Kiedy zrozumiemy i zaprzyjaźnimy się z el compás (rymtem) możemy zająć kolejnymi elementami, które tworzą powtarzalną (mniej lub bardziej) strukturę danego stylu, jak letra, ertibillo, falceta silencio, zapateado, i dalej marcaje, llamada, remate. O tym, co kryje się pod każdym z tych pojęć i jak to wygląda w praktyce dowiecie się na lekcjach flamenco. Gorąco zapraszamy na kursy i warsztaty flamenco w Krakow Dance Academy Por Fiesta Club.

Nasi Nauczyciele Flamenco

 

 

La Amelita

Tańczyć lubiłam od zawsze. W szkole podstawowej miałam kilka zajęć z tańca towarzyskiego, ale jak to bywa w małej miejscowości, lekcje nie utrzymały się długo. Zostały więc szkolne zabawy taneczne, i o ile mnie pamięć nie myli nie opuściłam ani jednej. Zamiłowanie do tańca i dobrych tancerzy zostało mi po dziś dzień. I choć po tych kliku lekcjach w podstawówce i licznych szkolnych dyskotekach wiedziałam, że taniec towarzyski jest nie dla mnie. Marzyło mi się flamenco. Dlaczego akurat flamenco? Tego w zasadzie nie wie nikt, nawet ja. Pierwszy raz o flamenco pomyślałam na początku szkoły średniej, z nauką jednak przyszło mi poczekać do czasu studiów, kiedy to rozpoczęłam studia w Krakowie.

Na swoje pierwsze zajęcia zapisałam się jeszcze w czerwcu 2001 roku, grupa ruszyła dopiero w grudniu. Takie to były czasy wtedy. Cierpliwie czekałam na termin rozpoczęcia, pamiętam, że na pierwszą lekcję szłam podekscytowana i wystraszona zarazem. Czego tu się bać pomyślicie? Ot zwyczajna złośliwość ambicji i wiary w siebie, która zasadniczo sprowadza się do jednego pytania: czy sobie poradzę? Pierwszą lekcję jakoś przeżyłam, po drugiej się rozpłakałam z myślą w głowie, że nigdy się tego nie nauczę. Ale nauczyłam się, i co więcej dziś prowadzę swój własny klub tańca, w którym uczę i flamenco, i tango.

Sprawdź program i dołącz do nas!