I Peña Argentina
w Por Fiesta Club

Piątkowy wieczór, ot dzień, jak co dzień. W klubie zajęcia, jak zawsze, ot tygodniowa rutyna! Tak, tak wiedzieliśmy, że jeszcze koncert, ot trochę muzyki na żywo. I choć mieliśmy nadzieję, że tak właśnie będzie, to nic, ale to nic nie zapowiadało tak wspaniałego wieczoru, przepełnionego muzyką i tańcem, prosto z serca….

Buenos Aires – kiedy chłonie(sz) boskie miasto

O tym, że Buenos Aires jest duże, a nawet ogromne – słyszałam. O tym, że bywa tu naprawdę gorąco – słyszałam, nawet o tym, że jest imponujące. Wszystko to słyszałam, nawet przypuszczałam, że mi się spodoba, ale jechałam tu bez większych oczekiwań i wyobrażeń. Teraz z pełną świadomością piszę, że to miasto jest ogromne, gorące…