Magiczne popołudnie w samym sercu Parku Bednarskiego w Krakowie.

Pogoda trzymała nas w napięciu od kilku dni. W sobotę, 17 czerwca, od rana było pochmurno, dawały się we znaki przelotne opady. Było chłodno. Aura niezbyt sprzyjająca imprezom w plenerze. A jednak udało się. Deszcz nas oszczędził. Taniec rozgrzał. To była prawdziwa magia. Magia tanga.

Rozpoczęliśmy od otwartej lekcji tanga dla początkujących. Jeszcze kilkanaście minut wcześniej mżyło. Choć pogoda straszyła deszczem i było chłodno, chętnych do nauki nie zabrakło. Mieliśmy liczne grono i ciekawych tanga uczniów. Z pierwszą lekcją poradzili sobie na 5. Mamy nadzieję, że będą kontynuować naukę i wkrótce spotkamy się na milondze.

Krótko po lekcji rozpoczął się koncert. Swoim głosem i ekspresją sceniczną czarowała nas krakowska śpiewaczka Magdalena Lechowska. Towarzyszyli jej Wiesław Ochwat na akordeonie i Dominik Czernik na skrzypcach. Koncert rozpoczęli jednym z najpiękniejszych polskich tang „Już nigdy”. Potem rozbawili publiczność utworem „Upić się warto”, by wreszcie zaprosić ich do tańca do argentyńskich melodii. Znane tanga poderwały do tańca krakowskich tangueros i atmosfera rozgrzała się na dobre.

Po koncercie o muzykę zadbał Tdj Arnold Chudzik. Tańczyliśmy nieustannie do samego końca. Zabrzmiała „La cumparsita” na koniec milongi. Rozpadał się deszcz zanim oklaski ucichły. To było magiczne popołudnie.

 

Galeria zdjęć – Lekcja Tanga                                                                                                                        Galeria zdjęć – Koncert & Open air Milonga